31-letniobywatel Brzegu zatrzymany za kradzieże jednośladów o wartości 74 tysięcy złotych

Mężczyzna w wieku 31 lat, notowany na policji za liczne kradzieże pojazdów jednośladowych, takich jak motocykle czy rowery, został zatrzymany. Jego działania przyniosły straty wynoszące niemalże 74 tysiące złotych. Został on aresztowany podczas włamania do nieruchomości na terenie powiatu opolskiego. Funkcjonariusze z Dobrzenia Wielkiego sformułowali wobec niego siedem zarzutów, które mogą skutkować karą nawet do 15 lat pozbawienia wolności. Sąd podjął decyzję o wprowadzeniu tymczasowego aresztu na trzy miesiące.
W ostatnim czasie funkcjonariusze z Dobrzenia Wielkiego otrzymywali raporty dotyczące wielokrotnych włamań na terenie gminy Popielów oraz pobliskiego powiatu brzeskiego. Złodziej stosując osłonę nocy, omijał zabezpieczenia różnorodnych budynków gospodarczych i garaży, następnie dokonywał kradzieży sprzętów znajdujących się wewnątrz. Sprzęt rowerowy, motocyklowy oraz pieniądze były głównym celem złodzieja. Straty pokrzywdzonych wyniosły łącznie ponad 74 000 złotych. Zajęli się tym kryminalni z Komisariatu Policji w Dobrzeniu Wielkim, którzy gromadzili dowody i zabezpieczali ślady przestępstw.
31 marca tego roku, o godzinie pierwszej w nocy, mieszkańcy jednej z miejscowości gminy Popielów zostali obudzeni przez dźwięk tłuczonego szkła. Okazało się, że włamywacz dostał się do stodoły i próbował ukraść narzędzia elektryczne. Po krótkim czasie właściciel nieruchomości wraz z sąsiadami schwytali sprawcę i wezwali policję. Funkcjonariusze byli na miejscu po chwili i aresztowali 31-letniego mężczyznę. Jak się okazało, ujęty na gorącym uczynku mieszkaniec Brzegu był poszukiwanym przez policję włamywaczem. W trakcie prowadzonych działań policja odzyskała część skradzionych dóbr, wśród których znalazły się dwa motocykle.
Zatrzymany przestępca został przetransportowany do jednostki Policji. Zebrane dowody pozwoliły na przedstawienie mężczyźnie siedmiu zarzutów dotyczących kradzieży i kradzieży z włamaniem. Śledczy ustalili, że sprawca działał w warunkach recydywy – w czerwcu 2022 roku zwolniono go z zakładu karnego, gdzie odbywał karę za wcześniejsze włamania. Na wniosek policji i prokuratury, sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na okres trzech miesięcy. W przypadku skazania grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności.