Najpierw bezpieczeństwo i dokładna lokalizacja
Jeśli samochód zatrzymał się na A4 lub drodze szybkiego ruchu, należy włączyć światła awaryjne, założyć kamizelkę odblaskową i, o ile można to zrobić bezpiecznie, ustawić trójkąt ostrzegawczy w wymaganej odległości. Kierowca i pasażerowie powinni przejść za barierę, zamiast czekać w aucie lub na pasie awaryjnym. Przy zagrożeniu życia, rannych albo pożarze należy dzwonić pod 112. Na autostradzie uszkodzonego auta nie wolno holować na lince; potrzebny jest odpowiedni pojazd pomocy drogowej.
Przy zgłoszeniu nie wystarczy powiedzieć „stoimy pod Opolem”. Dyspozytorowi przyda się numer drogi, kierunek jazdy, najbliższy węzeł lub słupek kilometrowy. W mieście pomocne będą nazwa ulicy, pobliskie skrzyżowanie i informacja, czy auto stoi na jezdni, parkingu czy w garażu podziemnym. Warto od razu podać markę i model pojazdu, rodzaj awarii oraz liczbę pasażerów. Innego sprzętu może wymagać samochód z zablokowanymi kołami, a innego dostawczak obciążony towarem.
Jakiej pomocy potrzeba na miejscu?
Nie każde wezwanie musi kończyć się przewozem auta do warsztatu. Przy rozładowanym akumulatorze, przebitej oponie lub braku paliwa możliwa bywa pomoc na miejscu, ale jej zakres trzeba potwierdzić telefonicznie. Przed zamówieniem usługi należy ustalić, czy firma obsługuje dany typ pojazdu i konkretną lokalizację. Dotyczy to zwłaszcza aut elektrycznych, samochodów z automatyczną skrzynią biegów oraz pojazdów stojących w miejscach o ograniczonej wysokości wjazdu.
- Czy dostępna jest laweta odpowiednia do masy i stanu pojazdu?
- Ile wynosi przewidywany czas dojazdu?
- Dokąd auto może zostać przewiezione i kto wskazuje warsztat?
- Czy kierowca i pasażerowie mogą jechać pojazdem pomocy drogowej?
Koszt usługi i assistance
Przed potwierdzeniem zlecenia należy poprosić o cenę obejmującą dojazd, załadunek, transport do wskazanego miejsca oraz ewentualne dopłaty za noc, weekend lub utrudnione wydobycie auta. Przy dłuższej trasie dobrze ustalić sposób naliczania kilometrów i to, czy podana kwota jest ceną brutto. Po wykonaniu usługi przyda się rachunek lub faktura z opisem przewozu. Jeśli polisa obejmuje assistance, najpierw należy sprawdzić warunki u ubezpieczyciela: samodzielne zamówienie lawety bez zgłoszenia szkody może utrudnić zwrot kosztów. O zakresie ochrony decyduje umowa, w tym limit kilometrów holowania i zasady pomocy po awarii, a nie tylko po kolizji.
